Tag - Android 8

Android 8.0 Oreo – opis funkcji

Android 8.0 Oreo

Wydanie Android 8.0 Oreo od Google jest pełne nowych funkcji i udoskonaleń. Ten artykuł zawiera wszystko, co na temat nowego systemu wypada wiedzieć. Jakie są więc najważniejsze funkcje w nowym Androidzie?

Najważniejszymi wydają się być trzy elementy:

Tryb picture-in-picture: Google wprowadziło tryb picture-in-picture do Androida w zeszłym roku. W ten sposób można uruchamiać zawartość w małym okienku, które to można umieszczać w dowolnym miejscu na ekranie.

Sposób działania tego trybu jest dyskretny i automatyczny: wyobraźmy sobie, że oglądamy film na YouTube – i chcielibyśmy wysłać wiadomość do kogoś lub otworzyć przeglądarkę bez zatrzymywania odtwarzania. Tryb picture-in-picture pozwoli na uruchomienie tych treści w małym oknie. Wystarczy nacisnąć przycisk Home a film zmniejszy się do małego pływającego okienka na ekranie głównym lub na liście ostatnio używanych aplikacji.

W ten sposób można otworzyć dowolną inną aplikację, a pływające okienko pozostanie na swoim miejscu. Można nawet przeciągnąć je wzdłuż ekranu, aby umieścić je w dowolnym innym miejscu. Jeśli stukniemy je, otrzymamy zestaw opcji odtwarzania wraz z przyciskiem przywracania z powrotem do zwykłego widoku pełnoekranowego.

Uwaga: tryb picture-in-picture w Android Oreo będzie działał tylko w oprogramowaniu, w którym twórca wyraźnie zdecydował się na jego wsparcie. Jak na razie jest on dostępny w stosunkowo niewielkiej liczbie aplikacji: YouTube, Filmy Google Play, a także Chrome  i WhatsApp. Google Maps również wspiera omawiany tryb, choć w tej chwili działa on tylko w wersji beta aplikacji. Inne aplikacje, na przykład Netflix, mają mieć wsparcie trybu picture-in-picture wkrótce.

Tryb auto-uzupełniania: o tym trybie pisaliśmy już wczoraj w kontekście bezpieczeństwa. Oreo ułatwia pozostawanie zalogowanym w różnych usługach uruchomionych na Androidzie. Jak to możliwe?

Po pierwsze, własny system Smart Lock for Passwords firmy Google wysyła niemal natychmiastowe sugestie dotyczące logowania się do kont w aplikacjach, więc jeśli np. zapisywaliśmy dane logowania Twittera w Chrome, to aby zalogować się do aplikacji Twitter w telefonie, system poprosi o podanie nazwy użytkownika i hasła jednym kliknięciem. Trzeba przyznać, że jest to bardzo wygodne rozwiązanie.

Po drugie, jeśli korzystamy z innych aplikacji do zarządzania hasłami, będziemy mogli używać tych usług do logowania się na konta w całym urządzeniu bez konieczności wpisywania w nieskończoność danych logowania i bawienia się z bardzo niewygodnymi okienkami autoryzacji bądź też ciągłym przechodzeniem wstecz i dalej.

Tryb zamykania powiadomień: od teraz nie będzie już irytacji, spowodowanej powiadomieniami w Androidzie. Android 8 zawiera prosty mechanizm zamykania takich informacji: wystarczy przesunąć dowolne powiadomienie, a następnie stuknąć nowo dodaną ikonę zegara, która pojawia się w tym obszarze.

Jeśli chodzi o powiadomienia dodano także plakietkę z powiadomieniem i dźwięk powiadomienia. Oprócz tego można blokować powiadomienia z poziomu samego systemu lub też odkładać je na później.

Inteligentne zaznaczanie tekstu

Opcja wykorzystuje algorytmy sztucznej inteligencji (AI). W aplikacjach, które obsługują zaznaczanie tekstu, wystarczy dwukrotnie kliknąć na adres URL, numer telefonu lub adres e-mail w dowolnym miejscu. Android rozpozna tekst, wybierając cały ciąg lub wskazując punkt początkowy i końcowy samodzielnie, po czym wyświetli jedną z opcji, dopasowanych w ten sposób aby przesłać informację do najbardziej logicznej aplikacji docelowej (na przykład nowe połączenie telefoniczne skojarzone zostanie z numerem a mapa z adresem).

Inteligentniejszy wybór dźwięku

Android 8.0 zapewnia prosty i intuicyjny sposób ustawiania własnego pliku dźwiękowego jako dzwonka lub powiadomienia. Zamiast robić skomplikowane operacje przy pomocy komputera lub menedżera plików, aby ręcznie przenieść plik do folderu, można teraz otworzyć opcję zmiany dźwięku w ustawieniach systemu Oreo.

Inteligentniejszy przełącznik Wi-Fi

W menu ustawień sieciowych znajduje się w jedna z najsmaczniejszych niespodzianek systemu Oreo: opcja umożliwiająca automatyczne włączanie Wi-Fi dla zasięgu sieci o wysokim sygnale. Nie trzeba już ręcznie przełączać się pomiędzy Wi-Fi.

Rozbudowany i łatwiej dostępny menedżer plików

Aplikacja Pobieranie Oreo zawiera kilka nowych opcji, w tym możliwość wyświetlania pełnej pamięci wewnętrznej. Rozbudowany zastał również menedżer plików, który pozwala to na podstawowe przeglądanie i manipulowanie plikami. Nie jest to może rozwiązanie na miarę dedykowanych menedżerów plików ale dla większości osób jest wystarczająco dobrą funkcjonalnością już na tym poziomie.

A co z wyglądem? Czy Oreo wygląda inaczej niż do tej pory?

W Androidzie Oreo nie znajdziemy rewolucyjnych zmian wyglądu systemu. Prawdopodobnie najbardziej widocznym przykładem jest panel powiadomienia i szybkiej konfiguracji. Teraz posiada on delikatniejszy odcień.

Również powiadomienia przybierają wygląd związany z kontekstem: na przykład podczas odtwarzania muzyki Google Play i YouTube powiadomienia przyjmują schemat kolorystyczny, który pasuje do grafiki aktualnie odtwarzanego utworu lub filmu wideo.

Ustawienia systemu Android mają również nowy wygląd. Niewygodne rozwiązanie w wysuwanym menu wprowadzonym w Nougat zniknęło, a główne menu ustawień zostało skrócone i zreorganizowane na mniejszą liczbę kategorii.

Wprowadzono również wskaźnik procentowy wyświetlania stopnia naładowania baterii.

Do tej pory dostępny był on w nakładkach różnych producentów.

Dodano również nowe emotikonki.

Oreo ma nowy system do ograniczania aktywności w tle dla aplikacji, których nie używamy często. Teoretycznie powinno to sprawić, że urządzenie nie będzie wymagało częstego ładowania.

Android 8.0 dodaje obsługę transmisji strumieniowej dźwięku dla Bluetooth, przynajmniej na niektórych urządzeniach. Dzięki temu jakość dźwięku na głośnikach Bluetooth i słuchawkach będzie lepsza.

Również tryb nocnego oświetlenia Androida dostaje uaktualnienie w Oreo, z możliwością dostosowania jego intensywności i precyzyjnego określania, ile żółtych odcieni zajmie miejsce na ekranie.

Źródło: computerworld.com. Foto: Google

Android 8 Oreo – poziom bezpieczeństwa

Android 8 Oreo

Słowo Oreo ma dwa znaczenia: po pierwsze jest charakterystycznym okrągłym amerykańskim ciasteczkiem (znanym również w Europie) a po drugie ma wymiar bardziej elektroniczny, bowiem od 21 sierpnia Oreo to nazwa najnowszego Androida od Google, oznaczonego numerkiem 8.0.

Jak to zwykle w przypadków systemów operacyjnych bywa, powstaje pytanie czy system giganta z Doliny Krzemowej daje jeszcze – oprócz smacznej nazwy – coś więcej, mianowicie czy poziom bezpieczeństwa systemu jest dla użytkownika zadowalający i chroni go w odpowiedni sposób?

Otóż w porównaniu do Androida 7.0 Nougat, który ujrzał światło dzienne przed rokiem, widać znaczący postęp.

Pierwszym krokiem ulepszania nowego Androida było wypuszczenie łatki do Google Play Protect. Ustawienia Play Protect pojawiają się teraz w menu Bezpieczeństwo i lokalizacje, nie są natomiast ukryte głęboko w menu jak to było w wersji 7.0. Google twierdzi, że generalnie Play Protect w sposób bardziej rygorystyczny kontroluje instalowanie różnych aplikacji.

Interfejs Auto-uzupełniania umożliwia Oreo lepszą integrację z menedżerami haseł, które to działają na Androidzie, funkcja auto-uzupełniania umożliwia również lepsze wsparcie dla danych drażliwych, takich jak dane dotyczące kart kredytowych.

Project Treble to rozwiązanie dla smartfonów innych niż Google, które mogą uzyskać aktualizacje oprogramowania (i poprawki) szybciej niż dzieje się to obecnie.

Błyskawiczne Aplikacje to nowa technologia umożliwiająca przeglądanie, testowanie i uruchamianie aplikacji w chmurze przed ich zainstalowaniem.

Do tego dochodzą również inne – niewielkie – ulepszenia ustawień związanych z bezpieczeństwem, a które związane są z pobieraniem aplikacji spoza Sklepu Play.

Szereg poprawek bezpieczeństwa zastosowanych w nowym Androidzie sprawia pozytywne wrażenie, jednak równorzędnym sposobem oceny ulepszeń bezpieczeństwa omawianej platformy jest pytanie, jak efektywnie sami użytkownicy mogą bronić się przed złośliwym oprogramowaniem działającym w czasie rzeczywistym. Google zwróciło na to uwagę już w lipcu kiedy analizowano złośliwe oprogramowanie spyware o nazwie Lipizzan. Wcześniej w 2017 roku firma badała podobny spyware o nazwie Chrysaor.

Odpowiedzią jest sam Android, który ma być od teraz jeszcze bardziej bezpieczny i podobny pod tym względem do iPhone’a, stąd rosnące znaczenie wspomnianego Play Protect. Spyware Lipizzan i Chrysaor pokazują, że twórcy złośliwego oprogramowania wciąż szukają sposobów na zagospodarowanie dziur systemowych, których istnienie inżynierowie Google mogli przeoczyć.

Źródło: nakedsecurity.sophos.com. Foto: cyberhub.pl