Tag - Asteroida Itokawa

Zbadano wiek planetoidy Itokawa

Hayabusa

Asteroida Itokawa ma wielkość stadionu piłkarskiego a istnieje prawdopodobnie już od narodzin naszego Układu Słonecznego. Obrazek powyżej (ESA) pokazuje koncepcję artysty z japońską sondą Hayabusa zbierającą drobne ziarna pyłu z asteroidy Itokawa.

Misja japońskiej sondy kosmicznej Hayabusa ruszyła z miejsca w 2003 roku. Jednak pierwsza na świecie misja pobierania próbek z asteroidy została szybko odsunięta na boczny tor, kiedy uderzyły w nią naładowane cząstki z potężnego rozbłysku słonecznego. Mimo tego faktu Hayabusa dotarła do swojego celu – asteroidy Itokawa – pod koniec 2005 roku.

Hayabusa była wyposażona w miniaturowy lądownik, który miał się znaleźć na powierzchni asteroidy. Jednak w wyniku swoistego rodzaju faux pas lądownik został zgubiony w kosmosie krótko po jego umieszczeniu na planetoidzie. Na szczęście japońska agencja kosmiczna, JAXA, zdołała mimo tego faktu eksplorować asteroidę sondą Hayabusa, która zebrała i przywiozła na Ziemię próbki skał.

13 czerwca 2010 r. – w drodze powrotnej na Ziemię – Hayabusa weszła przez atmosferę ziemską z prędkością 12,2 km/s. Zgodnie z oczekiwaniami ogromna większość statków kosmicznych rozpada się po takim wejściu; jednak osłonięta termicznie kapsuła z próbką pobraną wcześniej z planetoidy przetrwała upadek stosunkowo nietknięta, zapewniając naukowcom bezcenny dostęp do materiałów z powierzchni asteroidy po raz pierwszy w historii.

Sięgając w przeszłość

Teraz, po ponad dekadzie uważnego badania maleńkich kawałków pyłu dostarczonego przez sondę Hayabusa, nowe badanie opublikowane w Scientific Reports oznajmia, że w końcu udało się naukowcom zmierzyć z początkiem tajemniczej asteroidy Itokawa.

Ziarno pyłu Itokawa

Mikroskopijne ziarno pyłu z Itokawa zebrane przez japońską sondę Hayabusa, która była pierwszą na świecie misją zbierania próbek z powierzchni asteroidy. JAXA

Badając stare ziarna pyłu z asteroidzy, naukowcy dowiedzieli się, że ta pradawna kupka gruzu powstała około 4,6 miliarda lat temu, tuż przed narodzinami Układu Słonecznego. Jednak, w przeciwieństwie do niektórych asteroid, Itokawa od tamtej pory najwyraźniej miała ciekawą historię. Według badań, około 1,5 miliarda lat temu, inna asteroida zawadziła o Itokawę, a szczątki ostatecznie zlały w znajomy kształt, taki, jaki widzimy dzisiaj.

Co więcej, naukowcy twierdzą, że Itokawa spędziła większość swojej egzystencji w pasie asteroid, a wyrzucona stamtąd została w ciągu ostatnich kilkuset tysięcy lat. Naukowcy przewidują, że Itokawa albo się rozpadnie, albo zderzy się z Ziemią w ciągu następnego miliona lat. Ten wniosek w dużej mierze opiera się na wcześniejszym badaniu, które symulowało 39 prawie identycznych do Itokawa orbit. Choć może wydawać się to nieprawdopodobne, asteroidy wielkości Itokawy uderzają w Ziemię raz na 250 tysięcy lat.

Ewolucja Itokawa

Ewolucja asteroidy Itokawa. K. Terada i in.

Z prochu w proch

Hayabusa zebrała ponad tysiąc drobnych ziaren pyłu z Itokawa, zanim przywiozła je na Ziemię. Ziarna te są bardzo cenne dla naukowców, więc często są rozdzielane i wysyłane do laboratoriów na całym świecie.

Skupiając się na zaledwie kilku dostępnych mikroskopijnych minerałach fosforanowych – które są rzadkie w cząstkach z Itokawa – autorzy nowego badania mierzyli, ile uranu w fosforanie rozpadło się na ołów. Ponieważ uran rozpada się w znanym tempie, umożliwiło to naukowcom oszacowanie wieku asteroidy, wysuwając wniosek, że ma ona 4,64 miliarda lat, z dokładnością do 180 milionów lat.

Analizując różne izotopy uranu i ołowiu, które mają odmienne czasy połowicznego rozpadu, naukowcy odkryli również, że asteroida Itokawa miała katastrofalny wpływ na inny obiekt około 1,51 miliarda lat temu. Czas zajścia tego wydarzenia jest jednak znacznie mniej dokładny. Mogło to mieć miejsce zaledwie 660 milionów lat temu, lub nawet 2,36 miliarda lat temu.

Chociaż pierwsza misja Hayabusy napotykała problemy, to nie powstrzymało to JAXA od zaplanowania drugiej misji asteroidy – Hayabusa2. Rozpoczęta pod koniec 2014 r. misja wysłała w przestrzeń kosmiczną statek kosmiczny, który niedawno przeleciał obok asteroidy Ryugu, gdzie spędził półtora roku badając szeroką na ponad pół kilometra asteroidę. Podobnie jak oryginalna misja Hayabusa, H2 ma również na celu pobranie i przetransportowanie próbki asteroidy na Ziemię.

Hayabusa - rozpad

Choć pierwotna misja Hayabusy załamała się na wczesnym etapie, ostatecznie stała się wielkim sukcesem. Animacja pokazuje, jak Hayabusa rozpada się po ponownym wejściu w ziemską atmosferę. Na postawie filmu laboratorium DC-8 NASA. Ziarna pyłu zebrane przez Hayabusę przetrwały rozpad dzięki zaawansowanym osłonom termicznym .
NASA Ames Research Center/Jesse Carpenter/Greg Merkes

Podobnie, statek kosmiczny OSIRIS-REx NASA niedługo spotka się z planetoidą Bennu o długości 0,4 km, którą NASA klasyfikuje jako potencjalnie niebezpieczną dla Ziemi. Po spędzeniu około półtora roku na badaniu i zbieraniu danych na temat Bennu, OSIRIS-REx zbierze próbki z miejsca, które jeszcze nie zostało ustalone. Stanie się to w lipcu 2020 r.

Źródło, foto: Astronomy.com