Współdzielenie plików między starym PC a nowym: SMB, FTP i obraz dysku

0
48
Rate this post
Starsza kobieta w okularach pracuje na laptopie w nowoczesnym biurze
Źródło: Pexels | Autor: cottonbro studio

Nawigacja:

Jak zaplanować współdzielenie plików między starym PC a nowym

Przenoszenie danych między nowym komputerem a leciwą maszyną z Windows 95, 98, XP czy nawet DOS-em wymaga innego podejścia niż standardowy „pendrive i po sprawie”. Stare komputery mają ograniczone porty, słabe sterowniki USB, a często także stare protokoły sieciowe i systemy plików, z którymi nowoczesne systemy radzą sobie średnio lub wcale.

Przed wyborem metody warto spojrzeć na całość jak na mały projekt: jakie dane trzeba przenieść, w jakiej ilości, jak często oraz jak bardzo zależy na wygodzie obsługi. Inaczej podejdzie ktoś, kto jednorazowo zgrywa kilka megabajtów starych dokumentów, a inaczej osoba regularnie dogrywająca gry na 486 czy Pentiuma do kolekcji retro.

Trzy najpraktyczniejsze metody to:

  • SMB (udziały sieciowe Windows/„foldery udostępniane”),
  • FTP (serwer plików po TCP/IP, także na bardzo starych systemach),
  • obraz dysku (tworzenie kopii całego starego dysku i montowanie jej na nowym PC).

Każda z tych dróg ma inne wymagania sprzętowe, inny poziom komplikacji i inne ryzyka. Dobrze jest łączyć je ze sobą: np. jednorazowo wykonać obraz dysku starego PC, a do bieżącej wymiany małych plików używać prostego FTP lub udziału SMB.

Ocena stanu starego komputera

Bez przeglądu sprzętu i systemu można wpaść w ślepą uliczkę – np. próbować SMBv2 na Windows 98 bez zainstalowanych uaktualnień. Najpierw trzeba sprawdzić kilka podstawowych kwestii:

  • system operacyjny: DOS, Windows 3.x, 9x/Me, NT 4.0, 2000, XP, Linux? Od tego zależy dostępność klienta SMB, stosu TCP/IP i oprogramowania FTP;
  • sieć fizyczna: czy jest karta Ethernet (złącze RJ‑45)? czy tylko modem? czy jest karta Wi‑Fi na PCI/PCMCIA? Może w ogóle brak sieci i tylko LPT/COM?
  • magazyn danych: HDD na IDE, SCSI, karta CF, dyskietki? Czy dysk jest łatwo wyjmowalny (np. obudowa ATX), czy w laptopie?
  • porty: ilość portów USB (i czy działają stabilnie), obecność LPT, COM, ewentualnie PCMCIA/CardBus w laptopie.

Z takiej „inwentaryzacji” wynika, które metody są realne. Stary laptop z Windows 98, bez Ethernetu, ale z portem USB 1.1 będzie inaczej obsługiwany niż desktop z kartą 3Com i Windows XP SP3.

Dobór metody do potrzeb

Dla porównania, różne scenariusze i sugerowane rozwiązania:

  • Jednorazowe zgranie wszystkiego (zdjęcia, dokumenty, projekty) z komputera, który potem trafi na półkę: najlepszy będzie obraz dysku, ewentualnie połączony z dodatkowym FTP dla szybkiej weryfikacji plików.
  • Regularne dogrywanie plików (gry DOS/Win9x, demka, narzędzia): wygodniejszy będzie FTP lub SMB. FTP jest prostszy do uruchomienia na starych systemach, SMB – wygodniejszy po stronie nowego PC.
  • Brak sprawnej sieci (uszkodzony port, brak sterowników karty): wtedy często sensowniej wyjąć dysk i wykonać obraz dysku, zamiast walczyć z siecią.

W dalszej części tekstu (już praktycznie) pojawiają się konkretne konfiguracje krok po kroku dla SMB, FTP i obrazów dysków w typowych kombinacjach: Windows 98 – Windows 10/11, Windows XP – Windows 10/11, stare IDE – nowoczesny SATA/USB.

Młoda kobieta pomaga starszemu mężczyźnie obsłużyć laptop w domu
Źródło: Pexels | Autor: Kampus Production

Współdzielenie przez SMB: udziały sieciowe między starym PC a nowym

SMB to ten sposób współdzielenia plików, który większość osób kojarzy jako „udziel folderu w sieci” w Windows. Na poziomie technicznym jednak Windows 9x, NT4, 2000 i XP używają starszych wersji SMB (w tym SMB1), a współczesne Windows 10/11 domyślnie mają te protokoły wyłączone z powodów bezpieczeństwa.

SMB na starych systemach: co działa z czym

Żeby nie strzelać na ślepo, dobrze jest wiedzieć, które kombinacje mają szansę działać bez akrobacji:

Stary systemKlient SMBProtokółSzansa na współpracę z Win 10/11
Windows 95/98/MeWbudowanySMB1 (CIFS)Tak, ale wymaga włączenia SMB1 na nowym systemie
Windows NT 4.0WbudowanySMB1Tak, z SMB1, uwaga na szyfrowanie haseł
Windows 2000WbudowanySMB1Tak, z SMB1, zwykle mniej problemów
Windows XPWbudowanySMB1Tak, SMB1 po stronie nowego komputera
Windows 7WbudowanySMB1/2Bez większych problemów, SMB1 często jeszcze obecne
Linux (stary kernel)smbclient, SambaSMB1Tak, przy aktywacji SMB1 na nowym hoście

RDZENIEM problemu jest to, że Windows 10/11 mają domyślnie wyłączony klient i serwer SMB1. Włączenie go pozwala wygodnie udostępniać foldery staremu PC, ale zwiększa powierzchnię ataku na nowoczesnej maszynie. Dlatego najlepiej robić to w odseparowanej sieci lub tymczasowo, tylko na czas przenoszenia danych.

Bezpieczne włączenie SMB1 w Windows 10/11

Na nowym komputerze trzeba umożliwić obsługę starego protokołu. Minimalistyczny i nieco bezpieczniejszy wariant to włączenie tylko klienta SMB1 (jeśli to stary PC ma udostępniać zasób), ale w praktyce najczęściej wygodniej jest udostępniać folder z nowego na stary – wówczas potrzebny będzie komponent serwera.

Podstawowa procedura (Windows 10/11 Pro/Home):

  1. Otwórz Panel sterowaniaProgramy i funkcjeWłącz lub wyłącz funkcje systemu Windows.
  2. Na liście znajdź pozycję Obsługa udostępniania plików SMB 1.0/CIFS.
  3. Zaznacz:
    • Klient SMB 1.0/CIFS – jeśli chcesz łączyć się z udziałami wystawianymi przez stary komputer,
    • Serwer SMB 1.0/CIFS – jeśli to nowy komputer będzie wystawiał folder dla starego PC.
  4. Zatwierdź, uruchom ponownie system.

Dodatkowo warto:

  • umieścić nowy komputer w oddzielnej sieci (np. osobny router, VLAN lub choćby tymczasowa sieć tylko między dwoma komputerami),
  • po zakończeniu transferu wyłączyć SMB1 tą samą metodą.
Sprawdź też ten artykuł:  Polskie olimpiady informatyczne – początki sukcesów

Konfiguracja udziału SMB na nowym PC

Załóżmy, że nowy komputer z Windows 10/11 ma wystawiać folder, z którego stary PC (Windows 98/XP) będzie pobierał i na który będzie zgrywał pliki.

  1. Utwórz np. katalog C:RETROSHARE.
  2. Kliknij go prawym przyciskiem → Właściwości → zakładka Udostępnianie.
  3. Wybierz Udostępnianie zaawansowane, zaznacz Udostępnij ten folder.
  4. Nadaj prostą nazwę udziału, np. RETRO.
  5. W Uprawnieniach ustaw:
    • na czas kopiowania – dla uproszczenia – uprawnienia Odczyt/Zapis dla Wszyscy (w odseparowanej sieci),
    • lub utwórz dedykowane konto użytkownika o prostej nazwie (np. retro) i hasło bez polskich znaków.

Następnie należy upewnić się, że nowy komputer akceptuje połączenia SMB z użyciem prostego uwierzytelniania:

  • W Panel sterowania → Sieć i Internet → Centrum sieci i udostępniania włącz „włącz udostępnianie plików i drukarek” oraz rozważ wyłączenie „udostępniania chronionego hasłem” (lub dodaj konto zgodne ze starym PC).
  • Firewall: w Ustawienia → Aktualizacje i zabezpieczenia → Zabezpieczenia Windows → Zapora upewnij się, że ruch na portach SMB (TCP 445, 139) jest dozwolony w sieci prywatnej.

Łączenie się ze współdzielonym folderem z Windows 98 / XP

Po stronie starego PC z Windows 98/Me/XP procedura jest względnie podobna, z tym że stary system musi widzieć nowy komputer w sieci lokalnej.

Konfiguracja TCP/IP na starym PC

Najprościej użyć statycznych adresów IP:

  • Nowy PC: np. 192.168.10.1, maska 255.255.255.0.
  • Stary PC: np. 192.168.10.2, maska 255.255.255.0.

Router nie jest wymagany, jeśli oba komputery są spięte bezpośrednio (przez switch lub nowoczesną kartę, która potrafi auto-MDI/MDIX). W Windows 98 ustawienia TCP/IP znajdziesz w Panel sterowania → Sieć. W Windows XP – w Panel sterowania → Połączenia sieciowe (właściwości karty → Protokół internetowy TCP/IP).

Otwieranie udziału z poziomu Windows 98/Me

Na Windows 98 klient SMB jest wbudowany, ale czasem wymaga ręcznej konfiguracji:

  1. Upewnij się, że w Panel sterowania → Sieć dodane są:
    • Protokół TCP/IP powiązany z kartą sieciową,
    • Udostępnianie plików i drukarek (jeśli chcesz także udostępniać coś z 98).
  2. Po restarcie, w Mój komputer wybierz Narzędzia → Mapuj dysk sieciowy.
  3. W polu folder wpisz: 192.168.10.1RETRO (zamieniając IP i nazwę udziału na właściwe).
  4. Jeśli Windows 10/11 wymaga logowania, pojawi się okno z prośbą o użytkownika i hasło – użyj konta utworzonego na nowym PC.

Po poprawnej konfiguracji udział SMB pojawi się jako dodatkowy dysk w „Mój komputer” i można z niego korzystać jak z lokalnego folderu. Transfer na dawnej karcie 10/100 Mb/s przy starym HDD zwykle i tak ogranicza się do kilkunastu MB/s, co w zupełności wystarcza dla starych danych.

Łączenie z Windows XP

Windows XP radzi sobie z SMB od razu, ale przy współpracy z nowymi systemami może pojawić się problem z szyfrowaniem haseł (NTLMv1 vs NTLMv2) i politykami bezpieczeństwa. Najprościej:

  1. Na nowym PC utwórz użytkownika np. xpuser o prostym haśle,
  2. Na XP zaloguj się na konto o tej samej nazwie (to nie jest konieczne, ale upraszcza negocjację),
  3. W „Mój komputer” → „Narzędzia” → „Mapuj dysk sieciowy” wpisz: 192.168.10.1RETRO.

W razie problemów można jawnie wskazać poświadczenia: w wierszu poleceń XP:

net use Z: 192.168.10.1RETRO /user:xpuser haslo

Pojawi się dysk Z:, który reprezentuje udział na nowym PC. Ta metoda jest wygodna szczególnie przy automatyzacji lub gdy Eksplorator płata figle.

SMB odwrotnie: nowy PC łączy się do starego udziału

Jeśli z różnych powodów wygodniej jest, aby to stary komputer udostępniał folder (np. dysk jest bardzo mały i nie chcesz mnożyć kopii), można podejść odwrotnie:

  • Na Windows 98/XP udostępniasz np. C:OLD_DATA,
  • Na Windows 10/11 w Eksploratorze wpisujesz 192.168.10.2OLD_DATA.

FTP jako plan B: gdy SMB stwarza zbyt dużo problemów

Jeżeli walka z SMB1, kontami i politykami bezpieczeństwa zaczyna pochłaniać więcej czasu niż samo kopiowanie plików, można pójść w stronę prostszego protokołu: FTP. Stare systemy często mają pod ręką klienta FTP (wbudowanego w przeglądarkę lub wiersz poleceń), a na nowym komputerze łatwo wystawić tymczasowy serwer.

Kiedy FTP ma sens

  • stary system nie dogaduje się po SMB, mimo prób z SMB1,
  • chcesz jednokierunkowego transferu (np. tylko zgrywasz dane ze starego PC),
  • sieć jest odseparowana, więc brak szyfrowania w FTP nie jest problemem,
  • stary system ma działającą przeglądarkę WWW lub klienta FTP, ale SMB/NetBIOS sprawia kłopoty.

Szybki serwer FTP na nowym PC (Windows 10/11)

Jest kilka opcji, ale wygodnie sprawdzają się niewielkie, przenośne serwery FTP – nie wymagają instalacji i po zakończeniu transferu można je po prostu skasować.

Przykładowy scenariusz z lekkim serwerem FTP:

  1. Pobierz mały serwer FTP (np. FileZilla Server – instalacja, lub prosty serwer standalone). Zadbaj, by pochodził z wiarygodnego źródła.
  2. Wskaż katalog bazowy, np. C:RETROFTP.
  3. Skonfiguruj użytkownika, np. retroftp z prostym hasłem (bez polskich znaków).
  4. Upewnij się, że firewall przepuszcza ruch na porcie 21/TCP (i ewentualnie zakres pasywny, jeśli serwer tego wymaga).

Do jednorazowego transferu nie trzeba ustawiać szyfrowania TLS. Mniejsza komplikacja oznacza mniejsze ryzyko, że stary klient FTP się wyłoży.

Łączenie się z serwerem FTP z Windows 98/XP

Na starym systemie zwykle są co najmniej dwie ścieżki: przez przeglądarkę lub klasycznego klienta FTP.

Najprostsza metoda (przez przeglądarkę):

  1. W pasku adresu wpisz: ftp://192.168.10.1/ lub ftp://retroftp@192.168.10.1/.
  2. Jeśli system poprosi o login/hasło – podaj dane z serwera FTP.
  3. Po zalogowaniu folder serwera będzie widoczny podobnie jak zwykły katalog w przeglądarce.

Dokładniejszą kontrolę daje klient w wierszu poleceń:

ftp 192.168.10.1
Name: retroftp
Password: *****

ftp> cd BACKUP
ftp> binary
ftp> mput *.zip
ftp> bye

Komenda binary jest kluczowa przy plikach wykonywalnych, archiwach i obrazach – tryb tekstowy potrafi je uszkodzić.

Mapowanie FTP jako dysku w Windows XP

Jeśli FTP ma bardziej przypominać zwykły dysk, w Windows XP można użyć „Dodaj miejsce sieciowe”:

  1. Otwórz „Mój komputer” → z lewej „Dodaj miejsce sieciowe”.
  2. Wskaż „Inne miejsce sieciowe” i wprowadź adres ftp://192.168.10.1/.
  3. Wpisz login/hasło.
  4. Po zakończeniu kreatora serwer FTP pojawi się jako ikonka w „Mój komputer” i Eksploratorze.

Przy większej liczbie plików komfortowo jest wtedy kopiować metodą przeciągnij-i-upuść, bez ręcznego wydawania komend FTP.

FTP w drugą stronę: serwer na starym PC

Zdarza się, że nowy PC jest zbyt „zablokowany” politykami firmowymi, a stary można dowolnie modyfikować. W takich warunkach prościej bywa postawić serwer FTP na starym komputerze i połączyć się z niego nowym.

  • Na Windows XP można użyć wbudowanego serwera FTP (IIS) lub zewnętrznego, np. FileZilla Server w starej wersji.
  • Na Windows 98/Me zostają głównie zewnętrzne, lekkie serwery FTP (często w formie pojedynczego EXE).

Na nowym PC wystarczy wtedy jakikolwiek klient FTP – choćby ftp w PowerShellu (przez cmd /c ftp) lub bardziej rozbudowany program graficzny (WinSCP, FileZilla Client).

HTTP jako „awaryjny” kanał: mini-serwer na nowym PC

Jeśli SMB i FTP zawodzą lub stary system ma tylko minimalny stos TCP/IP i starą przeglądarkę, można skorzystać z najprostszego wspólnego mianownika: HTTP. Chodzi o lokalny, mały serwer WWW na nowym komputerze, który wystawi katalog z plikami jak zwykłą stronę internetową.

Uruchomienie prostego serwera HTTP

Przy zainstalowanym Pythonie na nowym PC sprawa jest błyskawiczna:

  1. Wejdź do katalogu z plikami, które chcesz udostępnić, np. C:RETROHTTP.
  2. W wierszu polecenia lub PowerShellu wpisz:
    python -m http.server 8000
  3. Serwer zacznie nasłuchiwać na porcie 8000.

Jeśli Python nie wchodzi w grę, można użyć małego, przenośnego serwera HTTP (np. HFS w wersji pasującej do nowszego Windowsa) i wskazać katalog do udostępnienia.

Pobieranie plików na starym PC przez przeglądarkę

Na starym komputerze wystarczy otworzyć przeglądarkę i w pasku adresu wpisać:

http://192.168.10.1:8000/

Pojawi się prosta lista plików i podkatalogów. Kliknięcie na pliku rozpocznie pobieranie. Dla większego pakietu danych opłaca się:

  • na nowym PC spakować je do jednego .zip lub .7z,
  • na starym ściągnąć pojedyncze archiwum, zamiast wielu małych plików.

Stare przeglądarki bywają kapryśne przy HTTPS i nowoczesnych certyfikatach. Dlatego lokalny HTTP bez szyfrowania, w odseparowanej sieci, jest zwykle mniej problematyczny niż próba wymuszenia TLS.

Sprawdź też ten artykuł:  Jak zmieniły się komputery stacjonarne przez 30 lat

Obraz dysku: gdy sieć to za dużo zachodu

Niekiedy stary komputer ledwo wstaje, karta sieciowa jest egzotyczna, a walka o sterowniki pod Windows 98 przypomina archeologię. W takich sytuacjach najrozsądniej jest zrezygnować z sieci i przerzucić się na bezpośrednią pracę z dyskiem lub jego obrazem.

Wyjęcie dysku i podłączenie do nowego komputera

Najbardziej bezpośrednia opcja to fizyczne wyjęcie dysku ze starej maszyny i podpięcie go do nowej:

  • dyski IDE/PATA – za pomocą adaptera IDE–USB lub kieszeni,
  • dyski SATA – zwykle wystarczy zwykła kieszeń USB–SATA lub wolny port SATA w nowym PC.

Po podłączeniu Windows 10/11 spróbuje zamontować partycje (FAT16/32, czasem NTFS ze starego systemu). Jeśli dysk jest sprawny, pojawi się w Eksploratorze i można po prostu skopiować dane.

Problemy typowe przy starych dyskach

Przy kilkunastoletnich nośnikach często wychodzą na jaw błędy sektora lub niestabilność:

  • dysk klika, znika z systemu – warto najpierw go sklonować sektorowo na inny nośnik, zanim zacznie się normalne kopiowanie plików,
  • system zawiesza się przy próbie otwarcia konkretnego folderu – możliwe uszkodzone sektory w obrębie katalogu, tu też lepiej użyć narzędzi do tworzenia obrazu z pominięciem błędów.

Do takich zadań przydatne są narzędzia typu ddrescue (Linux) lub programy do kopiowania uszkodzonych dysków pod Windows. Zamiast walczyć z każdym błędem ręcznie, lepiej przygotować obraz, a dopiero później przeglądać zawartość.

Tworzenie obrazu dysku (image) i praca „na kopii”

Obraz dysku to pojedynczy plik reprezentujący całą zawartość partycji lub fizycznego nośnika. Taki plik można później zamontować jak wirtualny dysk albo przetworzyć specjalistycznymi narzędziami do odzyskiwania danych.

Po co bawić się w obraz zamiast zwykłego kopiowania

  • minimalizujesz ryzyko zużycia starego dysku – tylko jeden, kontrolowany odczyt,
  • możesz wykonać kilka prób odzyskiwania danych z tego samego obrazu, bez męczenia fizycznego nośnika,
  • przechowujesz „zamrożony” stan starego systemu – przydatne, gdy chcesz później odpalić go w emulatorze (np. wirtualna maszyna z Windows 98).

Tworzenie obrazu pod Linuxem (live CD/USB)

Dobrym narzędziem jest ddrescue, które radzi sobie nawet z dyskami z błędami:

  1. Uruchom nowy komputer z podłączonym starym dyskiem z live dystrybucji Linux (np. systemrescue).
  2. Ustal nazwy urządzeń, np. /dev/sda (nowy dysk), /dev/sdb (stary dysk).
  3. Utwórz obraz:
    ddrescue -f -n /dev/sdb /mnt/nowy_dysk/old_disk.img mapfile

Parametr -n oznacza pierwsze przejście bez „męczenia” dysku przy błędach. Później można powtórzyć proces z dodatkowymi opcjami, by spróbować odzyskać trudniejsze sektory.

Tworzenie obrazu pod Windows

Jeśli wolisz pozostać w Windows, przydadzą się narzędzia typu:

  • programy do klonowania dysków (często oferują zapis do pliku obrazu),
  • zaawansowane menedżery partycji, które potrafią tworzyć i montować pliki .img, .vhd, .vhdx.

Ważne, aby wskazać pełny dysk fizyczny (np. „Dysk 1”), a nie tylko pojedynczą partycję, jeśli zależy ci na zachowaniu całej struktury, włącznie z MBR czy sektorami rozruchowymi.

Montowanie obrazu dysku w nowym systemie

Gdy obraz jest gotowy, warto go „podłączyć” bezpośrednio w systemie, by łatwo przeglądać pliki.

Montowanie obrazu w Windows 10/11

Jeśli obraz ma format .vhd lub .vhdx, Windows potrafi go obsłużyć natywnie:

  1. Otwórz „Zarządzanie dyskami” (diskmgmt.msc).
  2. W menu „Akcja” wybierz „Dołącz dysk twardy VHD”.
  3. Wskaż plik obrazu; pojawi się nowy dysk w systemie.

Dla surowych obrazów .img/.iso można skorzystać z narzędzi zewnętrznych, które potrafią je mapować jako wirtualne dyski. Po zamontowaniu partycje starego systemu będą widoczne w Eksploratorze i można z nich kopiować dane tak samo jak z fizycznego nośnika.

Analiza obrazu z poziomu Linuxa

Pod Linuxem obraz można podłączyć przez losetup i mount:

losetup -fP old_disk.img
lsblk   # sprawdź, który /dev/loopX został utworzony
mount /dev/loop0p1 /mnt/old

To rozwiązanie jest szczególnie wygodne przy kilku partycjach w jednym obrazie lub przy egzotycznych systemach plików, które Windows ignoruje, a Linux potrafi zamontować w trybie tylko do odczytu.

Kiedy wystarczy pendrive lub karta CF

Czasem cała sztuka sprowadza się do znalezienia wspólnego nośnika – np. stary PC ma kontroler USB 1.1, czytnik kart CompactFlash lub napęd ZIP. Wtedy sieć i obrazy można zostawić na później.

Pendrive a stare Windowsy

Windows XP zwykle bez problemu współpracuje z pamięciami USB (FAT32). Kłopot zaczyna się na Windows 98/Me – tam:

  • standardowe sterowniki USB nie zawsze obsługują pamięci masowe,
  • często trzeba zainstalować dodatkowe drivery od producenta płyty głównej lub uniwersalne sterowniki „USB Mass Storage” dla 98.

Jeśli uda się uruchomić pendrive’a na 98, dalsza część pracy jest prosta: kopiowanie plików na nośnik, przeniesienie do nowego komputera, zgranie na docelowy dysk.

Dyski CF/SD jako „dyski twarde”

Starsze komputery z BIOS-em obsługującym dyski IDE często akceptują karty CompactFlash z adapterem CF–IDE jako zwykły dysk twardy. Można więc:

  1. Wsadzić adapter CF–IDE do starego komputera (zamiast lub obok HDD).
  2. Zainstalować tam system lub używać CF jako dodatkowego dysku.
  3. Przenoszenie danych przez nośniki wymienne krok po kroku

    Gdy już znajdzie się wspólny mianownik w postaci pendrive’a, karty CF/SD czy ZIP-a, dobrze ułożyć sobie prostą procedurę, żeby niczego nie pomieszać:

    1. Na nowym komputerze przygotuj katalog „transferowy”, np. C:RETROTRANSFER.
    2. Skopiuj tam pliki i katalogi, które mają trafić na stary PC (albo odwrotnie – zgraj tam dane przywiezione ze starego).
    3. Sformatuj nośnik w systemie plików zgodnym ze starym systemem – w praktyce najbezpieczniejszy będzie FAT16 lub FAT32.
    4. Skopiuj dane na nośnik, odłącz go poprawnie (bez brutalnego wyciągania z gniazda).
    5. Podłącz nośnik do starego komputera i przenieś dane w docelowe miejsce.

    Przy większych pakietach danych rozsądniej jest kopiować je partiami oraz unikać bardzo długich nazw plików, jeśli po drodze pojawia się DOS lub wczesne Windowsy.

    Ograniczenia starych systemów plików i jak je obejść

    Starsze systemy operacyjne bywają wybredne wobec rozmiarów dysków i nośników. Dobór odpowiedniego formatu i wielkości partycji potrafi oszczędzić wielu godzin bezsensownego debugowania.

    Limity FAT16, FAT32 i BIOS-ów

    • FAT16 – typowy limit partycji to 2 GB (bywają kombinacje do 4 GB, ale nie każdy system to lubi). Idealny na bardzo stare maszyny z DOS-em i wczesnym Windows 95.
    • FAT32 – obsługuje znacznie większe partycje, ale:
      • czysty DOS i Windows 95 RTM nie obsługują FAT32 bez dodatkowych rozszerzeń,
      • część BIOS-ów ma problem z adresowaniem powyżej 8–32 GB.
    • NTFS – wygodny na nowym PC, ale nieczytelny dla czystego DOS-a i 9x/Me bez sterowników firm trzecich.

    Jeżeli pendrive 64 GB po sformatowaniu w FAT32 nie jest widoczny w Windows 98, czasem prościej jest utworzyć na nim mniejszą partycję (np. 4–8 GB) przeznaczoną wyłącznie na transfer, resztę zostawiając jako przestrzeń pomocniczą tylko dla nowszych systemów.

    Praktyczne schematy partycjonowania pod transfer

    Dobry kompromis to kombinacja dwóch partycji na jednym nośniku lub dysku wymiennym:

    • Mała partycja FAT16/FAT32 (1–4 GB) – widoczna i bezproblemowa dla starego systemu, używana do faktycznego transferu.
    • Duża partycja NTFS – przechowuje archiwa, obrazy dysków, backupy, widoczna na nowym PC.

    Na nowym komputerze kopiujesz dane najpierw na NTFS, a dopiero to, co ma trafić na stary PC, przenosisz do „strefy zgodności” FAT. Przy okazji powstaje naturalna selekcja – na stare środowisko trafia tylko to, co naprawdę potrzebne.

    Przygotowanie danych pod emulację zamiast żywego sprzętu

    Zdarza się, że stary komputer coraz częściej odmawia współpracy, a zależy jedynie na uruchomieniu starego systemu lub programów. Wtedy wygodnym wyjściem jest przeniesienie wszystkiego do maszyny wirtualnej lub emulatora.

    Konwersja obrazu fizycznego dysku do formatu maszyny wirtualnej

    Mając już plik .img lub inny surowy obraz, można zamienić go na format używany przez popularne rozwiązania wirtualizacyjne:

    • VirtualBox – format .vdi,
    • VMware – format .vmdk,
    • QEMU – format .qcow2.

    Konwersji dokonuje się np. za pomocą qemu-img:

    qemu-img convert -O vdi old_disk.img old_disk.vdi

    Po takim zabiegu wystarczy utworzyć nową maszynę wirtualną, wskazać utworzony plik jako istniejący dysk systemowy i spróbować uruchomić system. Pierwszy start może wymagać dopracowania ustawień kontrolera (IDE vs SATA) lub sterownika graficznego.

    Dopasowanie sprzętu wirtualnego do oczekiwań starego systemu

    Stare instalacje Windowsa bywają mocno przywiązane do konkretnego zestawu sterowników. Zamiast wystawiać im nowoczesne kontrolery, lepiej ustawić:

    • kontroler dysku IDE zamiast SATA/virtio,
    • karta graficzna VGA/SVGA z prostymi sterownikami,
    • karta sieciowa kompatybilna z NE2000/RTL8139 (VirtualBox i QEMU oferują takie opcje).

    Im bliżej emulowany sprzęt jest rozpoznawalny przez system na obrazie, tym większa szansa, że wstanie bez trybu awaryjnego i BSOD-ów związanych ze sterownikami.

    Bezpieczeństwo przy łączeniu starego i nowego świata

    Przy całym tym transporcie danych łatwo wysłać do nowego systemu coś, co lepiej zostawić w muzeum – stare malware, makra, infekcje bootsektorów.

    Skany antywirusowe i izolacja sieciowa

    Dobry nawyk to traktowanie każdego pliku przywiezionego ze starej maszyny jak potencjalnie podejrzanego:

    • twórz osobny katalog „KWARANTANNA_RETRO” i tam wrzucaj dane zaraz po zgraniu,
    • przeskanuj zawartość aktualnym antywirusem oraz narzędziem drugiej opinii (np. skaner offline),
    • uruchamiaj stare wykonywalne programy najpierw w maszynie wirtualnej, nie bezpośrednio na głównym systemie.

    Jeżeli decydujesz się na uruchomienie starego systemu w sieci, przypisz mu osobny, odizolowany segment (np. tylko sieć wewnętrzna w maszynie wirtualnej lub VLAN) i nie wystawiaj jego usług bezpośrednio do Internetu.

    Stare nośniki a ryzyko fizycznego uszkodzenia

    Wieloletnie dyskietki, płyty CD-R i taśmy potrafią się rozpadać przy pierwszej próbie odczytu. Delikatne podejście zmniejsza ryzyko utraty danych:

    • zrób jedno pełne podejście do odczytu i od razu zrób kopię binarną (np. .iso z płyty, .img z dyskietki),
    • nie czyść nośnika agresywnie alkoholem ani innymi chemikaliami – przy lekkim zabrudzeniu sprawdza się miękka ściereczka i woda destylowana,
    • jeśli napęd ma problem z konkretnym nośnikiem, nie powtarzaj w kółko tej samej operacji – poszukaj innego napędu, często efekt bywa dużo lepszy.

    Porządkowanie i archiwizacja odzyskanych danych

    Po udanym transferze pokusa, by „zostawić to na później”, jest duża. Szybkie uporządkowanie materiału oszczędzi nerwów za kilka miesięcy, gdy zechcesz coś odnaleźć.

    Struktura katalogów i nazewnictwo

    Sprawdza się prosty, konsekwentny schemat:

    • C:RETRO_ARCHIVEPC1_1999DISK_C,
    • C:RETRO_ARCHIVEPC1_1999DISK_D,
    • C:RETRO_ARCHIVEPC2_2003IMAGES (tu np. old_disk.vhd).

    W każdym z takich katalogów można dorzucić plik tekstowy READ_ME.txt z krótkim opisem: model komputera, system, kontekst (np. „komputer biurowy, projekty z liceum”). Za kilka lat ta notatka bywa dużo więcej warta niż nazwy plików.

    Kopie zapasowe i długowieczność archiwum

    Odzyskane dane szybko stają się jedyną istniejącą kopią tego, co było na staruchu. Dobrze od razu wykonać przynajmniej dwa niezależne backupy:

    • kopię na osobnym dysku (zewnętrzny HDD/SSD),
    • kopię offline – np. drugi dysk schowany w innym miejscu lub zaszyfrowana paczka w chmurze.

    Przy większych archiwach pomocne są sumy kontrolne (sha256sum, md5sum) dla plików z obrazami. Po kilku latach jednym poleceniem da się sprawdzić, czy zapisane dane nie uległy cichym uszkodzeniom.

    Planowanie strategii: kiedy SMB, kiedy HTTP, kiedy obraz

    Przy każdym kolejnym starym komputerze cały proces staje się prostszy, szczególnie jeśli zastosuje się prosty schemat decyzyjny.

    Prosty „algorytm” wyboru metody

    W praktyce można przyjąć takie priorytety:

    1. Jeśli stary PC ma sprawną kartę sieciową i da się wgrać sterownik – spróbuj najpierw SMB lub FTP w odseparowanej sieci.
    2. Jeśli przeglądarka działa, ale SMB/FTP sprawiają kłopoty – użyj lokalnego serwera HTTP i pobieraj pliki przez URL.
    3. Jeśli sieć to walka z wiatrakami – wyjmij dysk, podłącz do nowego PC i wykonaj obraz dysku.
    4. Jeśli wyjęcie dysku jest trudne lub sprzęt delikatny – spróbuj transferu przez nośniki wymienne (pendrive, CF/SD, ZIP, CD-R).
    5. Gdy komputer jest na skraju życia, a system ledwo się uruchamia – priorytetem jest natychmiastowe wykonanie obrazu (z poziomu nowej maszyny lub live Linuxa), a dopiero potem praca na kopii.

    Nie ma jednej „najlepszej” metody, jest za to zestaw narzędzi. Dobrze dobrana kombinacja (np. obraz dysku + emulacja, albo SMB + pendrive na pliki szczególnie wrażliwe) zwykle pozwala skutecznie przerzucić zawartość nawet bardzo starej maszyny na współczesny komputer.

    Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

    Jak najprościej przenieść pliki ze starego komputera z Windows 98/XP na Windows 10/11?

    Najwygodniej jest połączyć oba komputery w jednej sieci lokalnej i użyć udziału sieciowego SMB albo prostego serwera FTP. W praktyce często wygląda to tak, że na nowym komputerze (Windows 10/11) udostępniasz folder, a stary komputer z Windows 98/XP łączy się z nim po SMB lub FTP i kopiujesz pliki jak między dyskami.

    Jeśli sieć jest problematyczna (brak sterowników, uszkodzona karta), lepszą metodą jest wyjęcie starego dysku, podłączenie go do nowego PC (np. przez adapter IDE–USB/SATA–USB) i wykonanie obrazu dysku, który potem montujesz jako wirtualny dysk w nowym systemie.

    Jak włączyć SMB1 w Windows 10/11, żeby połączyć się ze starym komputerem?

    W Windows 10/11 wejdź do: Panel sterowania → Programy i funkcje → Włącz lub wyłącz funkcje systemu Windows. Na liście znajdź „Obsługa udostępniania plików SMB 1.0/CIFS” i zaznacz odpowiednio „Klient SMB 1.0/CIFS” (gdy łączysz się do starego PC) oraz/lub „Serwer SMB 1.0/CIFS” (gdy nowy PC ma wystawiać udział dla starego). Zatwierdź zmiany i uruchom ponownie komputer.

    Pamiętaj, że SMB1 jest niebezpieczny we współczesnej sieci. Najlepiej używać go tylko w odseparowanej sieci (np. osobny router lub bezpośrednie połączenie tylko między tymi dwoma komputerami) i wyłączyć SMB1 zaraz po zakończeniu transferu.

    Co wybrać do transferu danych ze starego PC: SMB, FTP czy obraz dysku?

    Wybór zależy od tego, ile danych przenosisz i jak często. Jeśli to jednorazowe zgrywanie wszystkiego (dokumenty, zdjęcia, projekty) przed schowaniem komputera na półkę, najpewniejszy będzie pełny obraz dysku – masz wtedy „zamrożoną kopię” całego systemu, którą możesz później przeglądać na nowym PC.

    Do regularnego dogrywania plików (gry, demka, narzędzia) wygodniejsze są SMB lub FTP: FTP zazwyczaj łatwiej uruchomić na bardzo starych systemach, natomiast SMB jest naturalnie zintegrowany z Eksploratorem Windows na nowszym komputerze. Przy problemach z siecią lub braku kart sieciowych sensowniejsze jest wyjęcie dysku i wykonanie jego obrazu.

    Jak połączyć bezpośrednio stary komputer z Windows 98/XP z nowym PC bez routera?

    Oba komputery możesz połączyć zwykłym kablem sieciowym (nowoczesne karty najczęściej same „przekrosują” połączenie) lub przez prosty switch. Następnie ustaw statyczne adresy IP, np. na nowym PC 192.168.10.1 / 255.255.255.0, a na starym 192.168.10.2 / 255.255.255.0.

    W Windows 98 ustawiasz TCP/IP w Panel sterowania → Sieć, a w Windows XP w Panel sterowania → Połączenia sieciowe (właściwości karty → Protokół internetowy TCP/IP). Po ustawieniu IP możesz łączyć się przez SMB (192.168.10.1NAZWA_UDZIAŁU) lub FTP, jeśli na którymś z komputerów działa serwer FTP.

    Co zrobić, jeśli stary komputer nie ma sprawnej karty sieciowej albo sterowników do niej?

    Jeśli nie da się uruchomić stabilnej sieci (brak sterowników, uszkodzony port, brak odpowiedniej karty), najczęściej najszybszym rozwiązaniem jest fizyczne wyjęcie dysku ze starego komputera. Taki dysk (IDE, SATA, czasem CF) podłączasz do nowego PC przez adapter IDE–SATA/USB lub odpowiednią przejściówkę.

    Po podłączeniu możesz:

    • skopiować z dysku pojedyncze katalogi i pliki, lub
    • wykonać pełny obraz dysku (np. programem typu Clonezilla czy dd), a następnie montować ten obraz na nowym komputerze jako wirtualny dysk i swobodnie z niego czytać dane.

    To zwykle mniej frustrujące niż walka z archaicznymi sterownikami sieciowymi.

    Jak bezpiecznie udostępniać folder z Windows 10/11 dla Windows 98/XP?

    Najpierw włącz SMB1 i udostępnianie plików i drukarek na nowym systemie, a następnie utwórz dedykowany folder (np. C:RETROSHARE), który udostępnisz w trybie „Udostępnianie zaawansowane”. Dla uproszczenia możesz na czas kopiowania nadać pełne prawa dla „Wszyscy” – ale wyłącznie w odseparowanej sieci, nie w domowej sieci produkcyjnej.

    Bezpieczniej jest stworzyć osobne konto użytkownika (np. „retro” z prostym hasłem bez polskich znaków) i udzielić dostępu tylko temu kontu. Po zakończeniu transferu warto:

    • wyłączyć SMB1 tą samą metodą, jaką go włączałeś,
    • ograniczyć lub usunąć konto używane do dostępu ze starego PC,
    • przywrócić domyślne ustawienia zapory, jeśli były poluzowane.

    Czy da się korzystać z FTP na bardzo starych systemach (DOS, Windows 95/98)?

    Tak, FTP jest często łatwiejszy do uruchomienia niż współczesne warianty SMB. Na nowszym komputerze (Windows 10/11 lub Linux) uruchamiasz prosty serwer FTP, a na starym instalujesz klienta FTP odpowiedniego dla danego systemu (np. mały program pod DOS lub lekki klient pod Windows 95/98).

    Po ustawieniu podstawowej łączności TCP/IP (statyczne IP, jak w przypadku SMB) możesz łączyć się z serwerem FTP i przesyłać pliki w obie strony. FTP nie integruje się z Eksploratorem plików tak wygodnie jak SMB, ale ma mniejsze wymagania i bywa stabilniejszy na bardzo starych systemach.

    Najważniejsze lekcje

    • Przenoszenie danych między bardzo starymi komputerami (DOS, Windows 9x/Me, NT/2000/XP) a współczesnymi systemami wymaga innych narzędzi niż zwykły pendrive, ze względu na ograniczenia portów, sterowników i protokołów sieciowych.
    • Przed wyborem metody konieczna jest „inwentaryzacja” starego PC: system operacyjny, dostępna sieć (Ethernet, Wi‑Fi, tylko modem lub brak sieci), typ i wyjmowalność dysku oraz dostępne porty (USB, LPT, COM, PCMCIA).
    • Trzy główne strategie to: SMB (udostępnianie folderów), FTP (prosty serwer plików po TCP/IP) oraz tworzenie obrazu całego dysku; często najbardziej praktyczne jest łączenie tych metod.
    • Dla jednorazowego, pełnego zgrania danych najlepszy jest obraz dysku, natomiast do regularnego dogrywania mniejszych plików wygodniejsze są FTP lub SMB; przy braku sprawnej sieci zwykle sensowniej jest wyjąć dysk i zrobić jego obraz.
    • Stare systemy Windows korzystają głównie z SMB1, który w Windows 10/11 jest domyślnie wyłączony, więc współdzielenie folderów wymaga jego ręcznego włączenia, co wiąże się z dodatkowymi ryzykami bezpieczeństwa.
    • Najbezpieczniej jest włączać SMB1 tylko tymczasowo i najlepiej w odseparowanej sieci (osobny router/VLAN lub bezpośrednie połączenie dwóch komputerów), a po zakończeniu transferu wyłączyć tę funkcję.
    • Dobór konkretnej konfiguracji SMB/FTP lub pracy z obrazami dysków zależy od kombinacji systemów (np. Windows 98 – Windows 10/11, XP – 10/11) i typu dysków (IDE, SATA, USB), dla których istnieją sprawdzone schematy postępowania.